Growth Agenda

Komunia dziecka to ważne wydarzenie w polskiej rodzinie. To zarazem przeżycie religijne, jak i okazja do tego, aby spotkać się z najbliższymi nam osobami. To również radość dla dziecka, ale też spory wydatek dla rodziców.

Na szczęście ze znacznym wyprzedzeniem wiemy, kiedy komunia się odbędzie i mamy sporo czasu na odpowiednie przygotowania. Każdemu rodzicowi zależy na tym, aby jego dziecko prezentowało się tego dnia jak najlepiej. Biała sukienka, buty, torebka i wianek to często minimum stroju dziewczynki. W przypadku chłopca obowiązuje garnitur jak dla dorosłego mężczyzny. Są sklepy, które wyspecjalizowały się w sprzedaży sukienek i garniturków komunijnych. Z pewnością zakup takiego stroju łączy się ze sporym wydatkiem, który warto zaplanować z wyprzedzeniem i odłożyć pieniądze na ten cel.

Nie me jednak konieczności kupowania nowego stroju - można taniej odkupić lub pożyczyć od kogoś, kto miał komunię rok lub dwa lata wcześniej. Niektóre parafie wprowadzają zunifikowane sukienki dla dziewczynek i koszule dla chłopców (tzw. alby), jeśli jest na to zgoda wszystkich rodziców.

Oprócz stroju dla dziecka trzeba jeszcze urządzić przyjęcie dla rodziny i przyjaciół zaproszonych na tę uroczystość. Na ogół planujemy ją w domu, by zmniejszyć koszty, ale coraz częściej rodzice wynajmują na ten cel restauracje. W tym wypadku znacznie wcześniej trzeba pomyśleć o znalezieniu odpowiedniego lokalu i zarezerwowaniu miejsca, a także o tym, skąd weźmiemy pieniądze na sfinansowanie tej uroczystości: z oszczędności czy też kredytu?

I wreszcie to, co dla dziecka jest najważniejsze - prezenty. Ważne, aby prezenty nie dublowały się - trzeba uzgodnić w rodzinie kto czym planuje obdarować dziecko.

Proszę pamiętać o nieuleganiu pokusie charakterystycznej dla Polaków - ponoszenia nadmiernych i niepotrzebnych wydatków na zasadzie "zastaw się, a postaw się". Ważniejsza podczas uroczystości komunii będzie przyjazna i rodzinna atmosfera, a nie wystawne przyjęcia których sfinansowanie będzie spędzać nam sen z powiek przez wiele następnych miesięcy.

Ewa Lisowska