Remont domu, ze względu na znaczne wydatki, ale też konieczność zatrudnienia wykwalifikowanych fachowców, powinien być zaplanowany ze znacznym wyprzedzeniem. Przeważnie planujemy remont w okresie miesięcy urlopowych, kiedy dzieci można wysłać na wakacje, a sami bierzemy urlop, by mieć czas na przypilnowanie prac remontowych.

Tylko nieliczni mogą sobie pozwolić na wynajęcie firmy, która załatwi wszystkie remontowe sprawy: od projektu po zakup wyposażenia, materiałów i wykonawstwo w wyznaczonym terminie. Tak zaplanowany remont łączy się z wysokimi kosztami.

Najtaniej będzie, gdy remont wykonamy sami, pod warunkiem, że mamy odpowiednie umiejętności i dysponujemy czasem. Wówczas musimy uwzględnić w wydatkach jedynie zakup materiałów - farb lub tapet, gipsu, kleju itd. Gdy jednak remont ma być poważniejszy, polegający na czymś więcej niż tylko odnowienie wnętrz, będziemy musieli wynająć wykwalifikowaną ekipę remontową, składającą się z co najmniej malarza, hydraulika czy glazurnika. Niekiedy osoba malująca ściany bądź układająca tapety potrafi także ułożyć glazurę. Remont generalny łączy się często z wymianą okien i drzwi, a to powinno się wykonać w pierwszej kolejności.

Jeśli nie możemy się nigdzie wyprowadzić na czas remontu, to warto go zaplanować na raty. I tak jednego roku dokonać np. wymiany okien i drzwi. W kolejnym roku zaplanować remont kuchni, w dalszych latach - remont łazienki, a następnie odnowienie pokoi. Takie "etapowe" podejście ułatwi nam też sfinansowanie całości przedsięwzięcia i być może pozwoli uniknąć poważnego zadłużenia.

Remont jest na ogół poprzedzony zakupami. Duże sklepy oferują stosunkowo najtańsze produkty, ale jednocześnie jesteśmy w nich skazani na własną wiedzę i wyczucie, co warto kupić i jak dopasować glazurę i terakotę oraz meble. Często więc jesteśmy narażeni na pomyłki. Mniejsze sklepy niejednokrotnie służą poradą, co najlepiej wybrać, zaś specjalistyczne sklepy, np. salony mebli kuchennych i łazienkowych, oferują kompleksowe usługi specjalistów, którzy mogą sporządzić projekt i poradzić, które meble najlepiej wybrać w zależności od standardu, na który nas stać, po czym zainstalować je w naszym mieszkaniu.

Skąd wziąć fundusze na remont?

Remont domu wiąże się ze sporymi wydatkami. Gdy zaplanujemy go na rok wcześniej, z reguły jesteśmy w stanie odłożyć na ten cel odpowiednią kwotę pieniędzy. Jeśli na etapie planowania wyliczymy, że zamkniemy się w kwocie np. 5 tys. zł, trzeba pamiętać o dołożeniu co najmniej 20% na koszty, których nie byliśmy w stanie przewidzieć.

Jeśli koszt planowanego remontu przekracza wysokość naszych oszczędności, rozważmy zaciągnięcie pożyczki.

Zakłady pracy oferują niskooprocentowane pożyczki z funduszu mieszkaniowego, a jeśli ktoś należy do kasy zapomogowo-pożyczkowej, to w jej ramach może zaciągnąć nieoprocentowaną pożyczkę w niewielkiej wysokości, która może być uzupełnieniem odłożonych na ten cel oszczędności.

Możemy też skorzystać z kredytu na remont domu/mieszkania, oferowanego przez różne instytucje finansowe, w tym banki. W tym wypadku warto starannie obejrzeć oferty kilku instytucji i wybrać taką, która najlepiej zaspokaja nasze potrzeby finansowe i możliwości spłaty kredytu.

W zależności od tego, jak poważny jest remont oraz ile pochłonie on pieniędzy, możemy rozważyć różne oferty bankowe.

  • Jeśli kwota, którą potrzebujemy jest relatywnie niewielka, na przykład kilka tysięcy złotych to można zastanowić się nad kredytem gotówkowym. Procedura uzyskania takiego kredytu jest dosyć prosta i szybka. Jego oprocentowanie kształtuje się średnio na poziomie kilkunastu procent, a spłatę takiego kredytu można rozłożyć na kilka lat.
  • W sytuacji, kiedy dysponujemy oszczędnościami i brakuje nam środków tylko na zakup części wyposażenia, można skorzystać z tzw. kredytów ratalnych, które są oferowane w wielu sklepach budowlanych z wyposażeniem wnętrz. To są kredyty udzielane przez banki, ale w związku ze współpracą banku i sklepu wszelkie formalności kredytowe Klient może załatwić w sklepie w czasie jednej wizyty. Pamiętajmy jednak, że w większości przypadków, żeby wszystko załatwić podczas jednego spotkania i uzyskać kredyt, będziemy musieli przedstawić aktualne zaświadczenie o dochodach.
  • Można także rozważyć wykorzystanie limitu na karcie kredytowej, ale trzeba pamiętać, aby w kolejnym miesiącu spłacić całe zadłużenie, bo inaczej będziemy obciążeni stosunkowo wysokimi odsetkami. Takie rozwiązanie rekomenduję więc osobom, które spodziewają się otrzymania dodatkowych środków finansowych w kolejnym miesiącu - np. nagrody lub premii.
  • Jeśli planowany remont pochłonie kilkadziesiąt tysięcy złotych, można rozważyć zaciągnięcie kredytu hipotecznego. Okres spłaty takiego kredytu można rozłożyć na wiele lat, co powoduje, że mimo wysokiej kwoty kredytu raty będą relatywnie niskie. Żeby jednak móc skorzystać z kredytu hipotecznego, trzeba posiadać tytuł prawny do remontowanej nieruchomości, gdyż zabezpieczeniem takiego kredytu jest wpis hipoteki (zobowiązania banku) do księgi wieczystej nieruchomości. Istnieje także możliwość zabezpieczenia takiego kredytu na innej nieruchomości należącej do kredytobiorcy lub osoby trzeciej, np. rodziców. Procedura uzyskania kredytu hipotecznego jest dużo bardziej skomplikowana i trwa dłużej niż w przypadku kredytu gotówkowego. Jednak dużym atutem tych kredytów, oprócz długiego okresu spłaty, jest niskie oprocentowanie (kilka procent w skali roku) oraz możliwość wyboru waluty kredytu.

Ewa Lisowska