|
Piotr pracował od 4 lat w renomowanej restauracji na umowę-zlecenie. Z dnia na dzień został powiadomiony, że umowa nie zostanie z nim przedłużona. Nagle jego życie, z ustabilizowanego i przewidywalnego wywróciło się do góry nogami. Rozwiązanie: Prawdopodobnie jedynym wyjściem, będzie pożyczenie pieniędzy od rodziców. Wie, że może na nich liczyć, ale wstyd mu, gdyż sami mają niewielkie dochody, obydwoje są już na emeryturze. Postanowił renegocjować umowę z bankiem dotyczącą kredytu i zawiesić jego spłatę do momentu znalezienia nowej pracy. Spróbuje też porozmawiać z właścicielem mieszkania, które wynajmuje - może uda się przesunąć płatność o miesiąc. |



